15 kwietnia 2015 20:04:57 - Codziennik

Tomasz Olbratowski RMF FM …jest bez błędny!

Tomasz Olbratowski jest… bez błędny! POLECAM!!!

„My chłopacy musimy nauczyć się jakoś żyć z tymi maseczkami”

„Moja ulubiona maseczka to maseczka schabowa panierowana z ziemniakami, ogórkiem konserwowym, który konserwuje urodę”

„Weźże gadaj ciszej!”
„Weźże gadaj na głośnomówiącym” …hej!

„z własnego miejsca może… wysłać swojego Elfa do morza” :D

„mieszkamy na terenie Banku. W Banku po prostu!”
„kup coś do jedzenia na dowód” :D

„Prąd jest to takie drganie w drucie, które kopie. Różnie się o tym prądzie mówi, a ma on swoje plusy i minusy” :D
„Plus – jak jest, a minus – jak go nie ma” :D

albo to…

„Czy prąd jest potrzebny? TAK!
Nasi przodkowie typu Mieszko I i II nie mieli prądu i co? Nie żyją”

„Ostatni niech zgasi światło”…

Właśnie z tym ostatnim przypomniała mi się historia.

W RMF FM od poniedziałku do piątku o godzinie 7:50 leci właśnie ten felieton. Ja w tym czasie przez dwa lata (lata 2003 do 2005) jeździłem do mojej szkoły do Piły i… zawsze go słuchałem! Dawka humoru od rana to podstawa udanego dnia! :)

„Wstawaj, szkoda dnia! Jak zawsze w RMF FM”…